Michał Liszcz

dane z planu

Pociągnąłem za kabel od A7RV, gdy jeszcze nagrywała. 60 minut wróciło z pliku, którego aparat nie pokazuje

Sony Alpha zostawia po przerwanym nagraniu plik .RSV bez indeksu. Aparat go nie widzi, ale obraz i dźwięk są w środku - odbudowuje je untrunc z sąsiednim klipem jako wzorcem.

Koniec godzinnego nagrania, zacząłem się pakować, a A7RV jeszcze zapisywała. Zaczepiłem o kabel podpięty do kamery, zgasła, i moja wina była cała. Na karcie zamiast klipu leżał M4ROOT/CLIP/A7RV_7430.RSV: 67 041 755 136 bajtów, bez sidecara XML i bez miniatury. Aparat w podglądzie nie pokazał nic, bo klip nigdy nie trafił do jego bazy. Po 16 minutach z tego pliku wyszedł MP4 o długości 60 minut 37 sekund, 90 928 klatek, z dźwiękiem tej samej długości. Stracona została jedna klatka: ta, w której kamera zgasła.

Co zostaje na karcie, gdy Sony nie domknie nagrania

Nowsze Alphy (a7S III, a1, a7 IV, FX3, A7RV) piszą nagranie najpierw do pliku .RSV, a gotowy .MP4 z indeksem powstaje przy stopie. Bateria, crash albo wyjęta karta zostawiają .RSV. To nie jest MP4 bez nagłówka. To ciąg paczek: 12 pakietów metadanych po 29 696 bajtów, potem klatki obrazu, potem 92 160 bajtów surowego PCM, czyli 0,48 sekundy dźwięku.

Rozmiar zdradza, ile jest w środku. 67 041 755 136 to dokładnie 999 × 64 MiB, więc aparat wygląda na to, że dokłada miejsce po 64 MiB. Sąsiedni klip A7RV_7429.MP4 z tymi samymi ustawieniami (XAVC S 4K 25p, około 151 Mb/s, LPCM 16 bit) ma 2,28 GB na 120 sekund. Ten sam przelicznik daje dla RSV 59 minut. Czas zapisu pliku, 13:00, zgadzał się z końcem 7429 o 11:59.

Funkcja „Recover Image DB” w aparacie odbudowuje bazę plików, nie sam klip. Media Repair ma FX6 i FX9, Alphy nie mają.

habitat flow, okno „Przerwane nagranie na karcie
Alarm przy włożeniu karty. Najważniejsze zdanie to „nie formatuj", bo odzysk działa tylko dopóki plik istnieje.

Jak wróciło 60 minut

Najpierw kopia. Karta poszła do czytnika, flow zgrało ją do projektu i sprawdziło kopię co do bitu, RSV leżał obok klipów.

Odzysk zrobił untrunc, otwarte narzędzie, w gałęzi anthwlock ma tryb pisany dokładnie pod plik RSV z Sony. Potrzebuje jednego zdrowego klipu z tej samej kamery i tych samych ustawień, z niego bierze parametry strumienia i składa nowy indeks. Wzorcem był A7RV_7429.MP4 z tej samej karty. Narzędzie samo rozpoznało 25 klatek, 12 klatek na GOP i porcję dźwięku 92 160 bajtów, czyli to, co widać w strukturze pliku. Dziesięć minut analizy, sześć minut zapisu.

Wynik zmierzony, nie obejrzany: 3637 sekund obrazu, 3637,4 sekundy dźwięku, pełne dekodowanie całości zgłosiło błąd tylko na ostatniej, urwanej klatce. Synchron sprawdzam w montażu, tego nie zmierzę bez klaśnięcia w kadrze.

Cały odzysk to na Macu jedno zdanie do asystenta: odbuduj klip z tego pliku RSV, wzorcem jest sąsiedni MP4 z tej karty.

Czego flow nauczyło się tego dnia

Do wersji 0.9.22 flow znało tylko .RSV z linii FX. Tę kartę złapało, bo rozszerzenie jest to samo, ale komunikat odsyłał do Media Repair, którego A7RV nie ma. Tego wieczoru weszły trzy zmiany. 0.9.23: klip MP4 bez indeksu też dostaje alarm, komunikat rozróżnia FX od Alph. 0.9.24: po weryfikacji kopii apka sama odpala odbudowę w tle, czwarty pierścień na przycisku pokazuje postęp, na końcu przychodzi powiadomienie i plik czeka w folderze ODZYSK.

0.9.27 wzięła się z trzeciej karty tego dnia. Rig ma dwa sloty, dwie zielone karty „zgrane” zajmowały oba i trzecia nie miała gdzie wejść, a apka milczała. Teraz zgrane karty są znacznikiem, nie blokadą, a księga dnia liczy się z historii: „✓ 3 karty zgrane · A7RV · FX6 · FX3”. Czwarta karta weszła bez klikania w cokolwiek poza plusem.

habitat flow po trzech kartach: nad rigiem napis ✓ 3 karty zgrane A7RV FX6 FX3, w drzewku trzy ptaszki, czwarta karta A7CII wykryta, na przycisku czwarty pomarańczowy pierścień odzysku
Trzy karty zgrane, czwarta w czytniku, a zewnętrzny pierścień to odbudowa RSV, która leci w tle.

Granica jest jedna: bez zdrowego klipu z tej samej kamery i tych samych ustawień nie ma wzorca i nie ma odzysku. Dlatego flow bierze wzorzec z folderu tej samej karty, zanim ktokolwiek zdąży ją sformatować. Sama odbudowa działa dziś na moich Makach, narzędzie trzeba jeszcze zapakować do wersji dla wszystkich. Alarm, kopia i księga dnia poszły do wszystkich tego samego wieczoru jako 0.9.27: https://habitat-flow.com/pl