Michał Liszcz

warsztat

Dwie apki w kolejce Apple naraz

Selfdot i Habitat Flow jednocześnie w Waiting for Review, na jednym koncie. Jedna czeka piąty dzień, druga czwarty w expedite. Kalendarz i tak nie staje.

Selfdot stoi w „Waiting for Review” od niedzieli, Habitat Flow od poniedziałku, w kolejce expedite, czyli tej przyspieszonej, o którą trzeba Apple osobno poprosić. Ostatni mail od Apple przyszedł w poniedziałek wieczorem i mówił, że nic więcej nie muszę robić. Od tej pory cisza: zero maili, zero zmian statusu. Dwie apki na jednym koncie deweloperskim i premiera Habitatu za tydzień, której nie przesunę.

Dwie kolejki, dwie różne drogi

Te dwie apki nie stoją w tej samej kolejce, chociaż status mają identyczny.

Selfdot wszedł do niej po drugim odrzucie 4.3(a), czyli z zarzutem, że apka jest zbyt podobna do innych (opisałem to w niedzielę). Ten sam build, ta sama submisja, do tego appeal do App Review Board (odwołanie do komisji ponad recenzentem) wysłany chwilę przed ponownym zgłoszeniem. Expedite Apple daje raz na konto i bez gwarancji powtórki; moje poszło na recenzję, która skończyła się odrzutem, więc Selfdot czeka w zwykłej kolejce. Nie proszę o nic więcej, bo Apple napisało wprost, że kolejnych przyspieszeń może nie dać.

Habitat Flow dostał na początku miesiąca odrzut 2.1, „Information Needed”: recenzent nie mówi, co jest źle, tylko prosi o więcej materiału, tu z powodu krótkiej historii konta. Odpowiedź z nagraniem z fizycznego iPhone’a poszła tego samego dnia i wisiała bez reakcji ponad tydzień. Ruszyło dopiero po podpowiedzi z Developer Support, czyli od ludzi po stronie Apple, którzy nie recenzują, ale widzą, gdzie sprawa utknęła: przycisk „Update Review” na stronie wersji odblokował „Resubmit”, a zaraz po resubmicie formularz expedite przyjął zgłoszenie, którego dwa dni wcześniej odrzucał komunikatem „You don’t have a submission in review”. Lekcja: po odrzucie wersja dostaje stan „Unresolved Issues”, czyli czeka na moją reakcję, nie na recenzenta, i żaden formularz jej nie widzi. Najpierw resubmit, potem prośba o przyspieszenie, nie odwrotnie.

Co robię, gdy obie czekają

Nic w App Store Connect. Dwa nowsze buildy Selfdota, z poprawką tła pod klawiaturą, leżą w TestFlight (kanał beta, bez recenzji) i pójdą dopiero jako 1.0.1, bo podmiana builda w trakcie recenzji wymaga wyjęcia wersji z kolejki i miejsce przepada. Do wątków z recenzentami nie dopisuję nic: przy Selfdocie w mailu o drugim odrzucie stało ostrzeżenie o „Extended Review”, czyli dłuższej, ręcznej recenzji każdego kolejnego zgłoszenia, dla kont, które wysyłają w kółko to samo, a konto jest jedno. Pytanie o status, które miałem wysłać w środę w razie ciszy, nie poszło. Dwie doby ciszy w expedite to jeszcze nie cisza.

Reszta kalendarza jest poza App Store i tam się coś dzieje. Od poniedziałku poszło blisko sto commitów w kilkunastu repozytoriach. Flow na Macu dostał we wtorek wieczorem trzy wydania pod rząd: alarm przy przerwanym nagraniu, odzysk w tle po weryfikacji i księgę dnia dla dowolnej liczby kart, wszystko z jednego wyrwanego kabla A7RV. Premiera Habitatu nie zależy od Apple: strona, sklep i seria zapowiedzi na Instagramie idą niezależnie od tego, czy apka na iPhone będzie tego dnia w sklepie. Selfdot ma wpisy w CueWeeku zaplanowane na trzy tygodnie do przodu, więc też nie czeka na recenzenta.

Co zmierzę dalej

Statusu nie sprawdzam w przeglądarce. Każde repo ma jedną komendę, która odpytuje API App Store Connect i zwraca stan submisji, a wynik z datą i godziną ląduje w sekcji STATUS w CLAUDE.md repo. Zasada: nigdy nie zastanawiać się, na czym stoi apka. Dwa progi. Selfdot: odpowiedź Board przychodzi zwykle w tydzień, czyli do niedzieli. Habitat Flow: jeśli expedite nie ruszy do poniedziałku, wracam do tego samego wątku Developer Support, bo tam jest człowiek, który już raz odblokował sprawę.

Habitat Flow na Macu zgrywa i sprawdza karty, na iPhone pokaże ten sam postęp, gdy przejdzie recenzję: https://habitat-flow.com

Selfdot to jedno pytanie dziennie i jedno zdanie odpowiedzi, bez konta i bez chmury: https://selfdot.app